

Inspiracja: Ks. Gabriele Amorth, Tajemnice egzorcysty, Wyd. Edycja Świętego Pawła, 2017 r.
Film w reżyserii Julius Avery, scenariusz Evan Spiliotopoulos i Michael Petroni, prod. USA
Ojciec Gabriele Amorth (1925–2016) był jednym z najbardziej znanych i kontrowersyjnych egzorcystów Kościoła katolickiego. Jako główny egzorcysta diecezji rzymskiej, przez ponad trzy dekady prowadził posługę, która przyciągała zarówno zwolenników, jak i krytyków. Jego działalność, obejmująca tysiące egzorcyzmów, liczne publikacje oraz publiczne wypowiedzi, wywoływała szeroką debatę na temat roli egzorcyzmów we współczesnym Kościele i społeczeństwie. Głośno o tej postaci zrobiło się dzięki filmowi „Egzorcysta Papieża” („The Pope’s Exorcist”, 2023r.) z Russelem Crowe, który ukazał sylwetkę ojca Gabriele Amortha jako jednego z najbardziej znanych egzorcystów w historii Kościoła katolickiego. Film łączy elementy biograficzne z dramatycznymi rekonstrukcjami jego posługi, ukazując zarówno duchową walkę, jak i kontrowersje towarzyszące egzorcyzmom we współczesnym świecie.
Urodzony 1 maja 1925 roku w Modenie, Włochy, Gabriele Amorth w młodości uczestniczył w ruchu oporu podczas II wojny światowej. Po wojnie ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Laterańskim, a w 1947 roku wstąpił do Zgromadzenia Świętego Pawła (pauliści). Święcenia kapłańskie przyjął w 1954 roku. W 1986 roku został mianowany egzorcystą diecezji rzymskiej przez o. Candido Amantiniego, swojego mentora i poprzednika na tym stanowisku.
W ciągu swojej kariery o. Amorth twierdził, że przeprowadził ponad 60 000 egzorcyzmów, choć sam przyznawał, że tylko około 100 z nich dotyczyło rzeczywistych przypadków opętania. W 1990 roku założył Międzynarodowe Stowarzyszenie Egzorcystów, które w 2014 roku zostało oficjalnie zatwierdzone przez Watykan. Jego publikacje, takie jak „Wyznania egzorcysty” czy „Egzorcyści i psychiatrzy”, stały się bestsellerami i przyczyniły się do wzrostu zainteresowania tą tematyką.

O. Amorth postrzegał zło jako osobową siłę, reprezentowaną przez szatana, działającą realnie w świecie. Uważał, że diabeł nie jest jedynie symbolem czy metaforą, lecz rzeczywistym bytem duchowym, który wpływa na ludzi i instytucje. Amorth był znany z ostrej krytyki wobec elementów współczesnej kultury, które uważał za otwierające drzwi dla działania demonicznego. Potępiał praktyki takie jak joga, medytacja wschodnia, korzystanie z tabliczek Ouija oraz popularne książki, w tym serię o Harrym Potterze, twierdząc, że promują one okultyzm i magię.
Jednak jednym z najbardziej poruszających i zarazem kontrowersyjnych aspektów działalności ojca Gabriele Amortha była jego otwarta i bezkompromisowa teza, że zło, w postaci szatana i duchów nieczystych, działa nie tylko „na zewnątrz”, ale także wewnątrz struktur Kościoła katolickiego, a więc także w Watykanie. W licznych wywiadach i publikacjach Amorth wielokrotnie nawiązywał do słynnej wypowiedzi papieża Pawła VI, który podczas jednej z audiencji powiedział o „dymie szatana, który wniknął do Świętego Kościoła”. Amorth interpretował te słowa dosłownie, wskazując, że duchowe zło przeniknęło do najświętszych instytucji Kościoła. Bardzo wyraźnie łączył tę ideę z falą skandali, które przez ostatnie dekady wstrząsnęły Kościołem, zwłaszcza nadużyciami seksualnymi duchownych wobec nieletnich. Zdaniem Amortha, takie zło nie jest tylko skutkiem ludzkiej słabości czy błędów systemowych, lecz ma również wymiar duchowy i demoniczny. W jego przekonaniu, szatan wykorzystuje grzech i moralne upadki ludzi, by jeszcze bardziej zniszczyć Kościół od środka.
W jednej z wypowiedzi mówił wprost: „To, co widzimy w tych skandalach, to nie tylko ludzkie grzechy, ale także działanie demoniczne, które próbuje zniszczyć Kościół od środka.”
Ten pogląd był dla wielu zbyt radykalny, zwłaszcza że sugerował, iż obecność zła nie jest przypadkowa czy ograniczona do poszczególnych osób, lecz przenika także struktury instytucji kościelnej.
„Dym szatana wszedł do Kościoła przez wiele otwartych drzwi – przez grzechy i zaniedbania, przez pychę i zdradę. To nie jest sprawa tylko ludzi na zewnątrz, ale także tych, którzy powinni być światłem.”
Tezy Amortha na temat „dymu szatana w Watykanie” wywoływały mieszane reakcje. Część duchownych i teologów uznawała, że są one ważnym ostrzeżeniem i zaproszeniem do głębokiej refleksji nad duchowym zdrowiem Kościoła. Inni natomiast krytykowali takie ujęcie jako zbyt dosłowne i sensacyjne, obawiając się, że może ono zaszkodzić wizerunkowi Kościoła i wywołać niepotrzebne kontrowersje. Jego teza podkreśla, że walka duchowa to nie tylko sprawa wiernych na zewnątrz, ale także obowiązek tych, którzy tworzą wspólnotę Kościoła, szczególnie kapłanów i hierarchów. W ten sposób Amorth wpisał się w długą tradycję apostołów i mistyków, którzy wzywali do oczyszczenia Kościoła i jego odnowy.
Watykan oficjalnie nigdy nie odniósł się do tych tez bezpośrednio, jednak w praktyce można zauważyć wzrost zainteresowania formacją duchową oraz posługą egzorcystów, co częściowo można interpretować jako odpowiedź na potrzebę walki ze złem również w wymiarze duchowym.

Działalność o. Amortha spotkała się z mieszanymi reakcjami. Z jednej strony był podziwiany przez wielu wiernych za swoją odwagę i zaangażowanie w walkę ze złem. Z drugiej strony, niektórzy duchowni i teologowie krytykowali go za: nadmierną medialność i sensacjonalizm, brak uwzględnienia współczesnej wiedzy z zakresu psychiatrii i psychologii oraz przypisywanie zbyt wielu zjawisk działaniu demonicznemu.
Amorth odpowiadał na te zarzuty, twierdząc, że wielu duchownych nie wierzy w realne istnienie diabła, co uważał za poważny błąd duszpasterski.
Hiszpański egzorcysta o. José Antonio Fortea, autor „Summa Daemoniaca”, reprezentuje bardziej teologiczne i analityczne podejście do kwestii opętania. Podkreśla znaczenie współpracy z psychologami oraz dokładnego rozeznania duchowego przed przystąpieniem do egzorcyzmu.
Dominikanie, tacy jak o. Jean-Régis Fropo, skupiają się na duchowym rozeznaniu i kierownictwie duchowym, traktując egzorcyzm jako ostateczność po wyczerpaniu innych środków duszpasterskich. Amorth krytykował to podejście jako zbyt zachowawcze wobec realnego zagrożenia.

W swojej posłudze o. Amorth opisywał przypadki egzorcyzmów, które przybierały formy paranormalne, takie jak:
Jednym z najbardziej znanych przypadków była kobieta o imieniu Rosa, której egzorcyzm został udokumentowany w filmie „The Devil and Father Amorth” w reżyserii Williama Friedkina. Podczas rytuału Rosa miała przejawiać niezwykłe zachowania, co wywołało debatę na temat granicy między opętaniem a zaburzeniami psychicznymi.
Ojciec Gabriele Amorth pozostawił po sobie znaczące dziedzictwo w dziedzinie egzorcyzmów. Jego działalność przyczyniła się do odnowienia zainteresowania tą posługą w Kościele katolickim. W 1998 roku Watykan opublikował nowe wytyczne dotyczące egzorcyzmów, a w 2014 roku oficjalnie zatwierdził Międzynarodowe Stowarzyszenie Egzorcystów.
Choć jego podejście było kontrowersyjne, dla wielu wiernych Amorth stał się symbolem walki ze złem i nadziei na wyzwolenie. Jego życie i posługa były inspiracją dla filmu „The Pope’s Exorcist” z 2023 roku, w którym w rolę Amortha wcielił się Russell Crowe.
Niewiarygodne incydenty
Co ciekawe podczas kręcenia filmu miało miejsce kilka niepokojących incydentów, które niektórzy interpretują jako oznaki „klątwy” towarzyszącej filmowi.
Warto zauważyć, że podobne opowieści o „klątwie” towarzyszyły również oryginalnemu filmowi Egzorcysta z 1973 roku. Podczas jego produkcji doszło do pożaru, który zniszczył większość planu zdjęciowego, pozostawiając nietknięty jedynie pokój opętanej Regan. Po tym wydarzeniu ekipa filmowa wezwała księdza, aby poświęcił plan zdjęciowy. Ponadto, w trakcie kręcenia i po jego zakończeniu zmarło dziewięć osób związanych z produkcją, w tym aktorzy Jack MacGowran i Vasiliki Maliaros. Te wydarzenia przyczyniły się do legendy o „klątwie” filmu.
Jack MacGowran (aktor grający Burke’a Denningsa) zmarł na grypę tuż po zakończeniu zdjęć. Vasiliki Maliaros (odtwórczyni roli matki księdza Karrasa) zmarła z przyczyn naturalnych przed premierą filmu. Zmarli również: stróż nocny pilnujący planu, operator systemu chłodzącego oraz nowonarodzone dziecko asystenta kamerzysty.
Podczas kręcenia filmu doszło również do kilku poważnych wypadków:
Film wywoływał silne reakcje wśród widzów – podczas seansów dochodziło do omdleń i wymiotów, a w niektórych kinach rozdawano woreczki na wymioty.
Te wydarzenia przyczyniły się do powstania legendy o „klątwie Egzorcysty”, która do dziś fascynuje miłośników kina grozy.

Ojciec Gabriele Amorth był postacią, która na nowo otworzyła dyskusję o egzorcyzmach we współczesnym Kościele. Jego działalność, choć budziła kontrowersje, przyczyniła się do przywrócenia tej posługi do świadomości wielu duchownych i wiernych. W obliczu współczesnych wyzwań duchowych, jego posługa pozostaje ważnym punktem odniesienia w debacie na temat walki ze złem i roli egzorcyzmów w życiu Kościoła.
Takie historie — pełne tajemnic, kontrowersji i duchowej walki — nie tylko poruszają, ale zmuszają do zadania sobie trudnych pytań o zło, wiarę i granice ludzkiego poznania. Zarówno kultowy film Egzorcysta, jak i nowszy Egzorcysta papieża ukazują przerażające starcie z niewidzialnym przeciwnikiem, ale też zwracają uwagę na kruchość człowieka wobec rzeczywistości duchowej.
Warto również sięgnąć po książki o. Gabriele Amortha, w których sam egzorcysta odsłania kulisy walki z siłami ciemności i dzieli się doświadczeniem życia na granicy dwóch światów — materialnego i nadprzyrodzonego.
Być może to nie tylko kino grozy, ale opowieść o duchowej prawdzie, która dotyka każdego z nas bardziej, niż chcielibyśmy przyznać.
Źródła:
trading platform says:
I’m tгuly enjoуing the design and layout of youг blog.
It’s a vеry easy on the eyes which makes it mսch more pleasant for me to come here and
viѕit more often. Did you hire out a developer to crеate your theme?
Gгeat work!
My webpage: trading platform
Dorota says:
Nie, wszystko robię sama 😉